PoradyOpublikowane 1 sierpnia 2018

Jak zapanować nad chaosem w mieszkaniu w 15 minut– tygodniowy harmonogram sprzątania

Nikt nie lubi poświęcać przesadnie dużo czasu na porządki domowe. Często jest tak, że przez cały tydzień zaniedbujemy nasze otoczenie, a później w weekend poświęcamy długie godziny na to, aby doprowadzić mieszkanie do przyzwoitego stanu. Najważniejszą i podstawową zasadą, która pozwoli Ci zapanować nad bałaganem jest odkładanie rzeczy na miejsce i sprzątanie od na bieżąco. Jeżeli zastosujesz się do naszych rad – będziesz mógł się cieszyć czystym otoczeniem każdego dnia.

Potrzebujesz piętnaście minut dziennie, aby zadbać o przestrzeń wokół siebie. Oczywiście jest to czas dodatkowy, który poświęcasz na sprzątanie, gdy już pozmywasz po sobie naczynia i gdy wykonasz wszystkie rutynowe czynności.

Najważniejsze: sprzątaj na bieżąco!

Ważne jest, abyś mądrze zaplanował sprzątanie. Nie możesz poświęcić całego czasu na łazienkę, jeżeli w zlewie nadal stoją kubki ze śniadania. Na bieżąco zmywaj oraz przecieraj blaty po gotowaniu. Jeżeli posiadasz zmywarkę płucz rzeczy od razu i zapełniaj ją, aby wieczorem móc ją włączyć i nie tracić zbędnego czasu na załadowanie jej. Podstawą jest zawsze odkładanie rzeczy na miejsce, jeżeli nie będziesz tego robić, nawet najlepszy plan sprzątania się nie sprawdzi.

Dzień pierwszy: Dzień łazienki

Sprzątanie łazienki warto jest zacząć od wyczyszczenia umywalki oraz baterii sanitarnych. Spłucz także wannę lub brodzik zimną wodą. Do sprzątania możesz użyć wody z octem lub z płynem do mycia naczyń.

Zawsze pamiętaj o dokładnym wytarciu lustra, gdyż czyste lustro sprawia, że całe pomieszczenie wygląda schludniej i czyściej. Wystarczy, że na koniec przetrzesz podłogę za pomocą mopa i gotowe.

Dzień drugi: Czysta kuchnia

Sprzątnie kuchni zawsze jest wyzwaniem, gdyż proces przyrządzania jedzenia jest stanowczo najbardziej sprzyjający powstawaniu bałaganu. Po pozmywaniu naczyń lub napełnieniu zmywarki przetrzyj blaty kuchenne, a później dokładnie zamieć podłogę. Pamiętaj o złotej zasadzie sprzątania od góry do dołu, nigdy na odwrót. Najpierw zajmij się tym, co na poziomie rąk, a dopiero potem podłogą. Z czystym sumieniem będziesz mógł wtedy wytrzepać ściereczkę nad płytkami oraz spadające okruszki z wycieranego blatu nie będą najmniejszym problemem.

Dzień trzeci: Dom bez kurzu

Trzeciego dnia skup się na tym, aby wytrzeć kurze w każdym pomieszczeniu. Pamiętaj także o tym, żeby zetrzeć niepotrzebny kurz z urządzeń sanitarnych, z okapu czy z półek w kuchni. Nie zapominaj o parapetach! Bardzo ważne, aby zrobić to dzień przed myciem podłogi w całym domu, bo trzymamy się wcześniej wspomnianej zasady – od góry, do dołu.

Dzień czwarty: Generalne mycie podłóg

Jest to bardzo ważny krok w walce o czystą przestrzeń. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ogromne znaczenie ma wygląd podłogi w ogólnym odbiorze mieszkania. Wybierz detergent odpowiedni do powierzchni, którą aktualnie myjesz. Pamiętaj, że do parkietu używamy tylko specjalnych preparatów do drewna, aby go nie uszkodzić.

Mycie podłóg to czynność, której wiele osób nie lubi, dlatego warto zainwestować w dobry mop z wyciskaczem, taki jak Leifheit mop Clean Twist. Za jego pomocą dokładnie umyjesz podłogę w przeciągu kilku minut. Mop z wyciskaczem to akcesorium niezastąpione, dzięki niemu możemy bezpośrednio przed każdym użyciem wycisnąć część wody z mopa, co sprawia, że możemy użyć dokładnie takiej ilości wody z płynem jakiej potrzebujemy.

Dzień piąty: Jedna szuflada

Ostatni dzień przed weekendem to najlepszy moment na to, aby poświęcić czas symbolicznej szufladzie. Chodzi o to, abyś przez te piętnaście minut skupił się na sprzątaniu jednego miejsca, które do tej pory zaniedbywałeś, bo nie było na wierzchu. Poświęć mu uwagę, a z każdym kolejnym piątym dniem zagraconych miejsc w Twoim domu będzie coraz mniej.

Dzień szósty i siódmy: Wielkie Sprzątanie bez stresu

Sprzątnij wszystko to, co wymaga większego nakładu pracy. Zapewniamy jednak, że regularne sprzątnie mieszkania w tygodniu sprawi, że nie będziesz potrzebować ani dużego nakładu pracy, ani dużej ilości czasu w weekendy. Dzięki systematyczności i dobrym akcesoriom sprzątanie domu stanie się prawdziwą przyjemnością, a nie zmorą.